„Dżuma” - streszczenie szczegółowe - strona 21
      Dżuma | inne lektury | kontakt | reklama | Wersja mobilna
streszczeniaopracowaniebohaterowieżycie i twórczość autoratest   

Jesteś w: Ostatni dzwonek -> Lektury -> Dżuma

„Dżuma” - streszczenie szczegółowe

Młody chłopak zrozumiał także, że jego matkę nie łączą z ojcem żadne uczucia. Kobieta przed ślubem była bardzo biedna i zamążpójście było dla niej jedyną drogą do dostatniego życia. Jean nie opuścił domu natychmiast, zrobił to po upływie niemal roku. Gdy uciekł z domu, jego ojciec od razu zaczął go szukać. Wrócił, by oznajmić, że jeśli nie pozwoli mu odejść, to się zabije. Zrozpaczony pan Tarrou musiał się zgodzić. Jean odwiedzał często matkę i spotykał mimochodem ojca. Po pewnym czasie rodzice umarli, najpierw ojciec, kilka lat później matka.

W wieku osiemnastu lat poznał biedę. Nauczył się wielu zawodów, by jakoś sobie radzić. Jego głównym celem w życiu stało się odkupienie kary śmierci, jaką jego ojciec wydał pamiętnego dnia na rudowłosym mężczyźnie. W swojej misji tułał się po całej Europie. Był świadkiem egzekucji na Węgrzech (wstrząsnęła nim procedura rozstrzelania skazańca przez pluton). Wszystkich, którzy przyczyniają się do czyjejś śmierci nazywał zadżumionymi i oto mu chodziło w życiu – by nie być zadżumionym. Dlatego rzucił wszystko, by „nieść ludziom nadzieję dobrej śmierci”. Tym właśnie tłumaczy swoje zaangażowanie w niesienie pomocy mieszkańcom Oranu. Tarrou mówi, że nigdy nie zgodzi się zabijać i zawsze będzie stał po stronie ofiar. Taka droga doprowadzi go do osiągnięcia spokoju. Informuje doktora, że tą drogą jest sympatia. Pragnie teraz tylko jednego – zostać świętym. Gdy doktor zwraca mu uwagę, że przecież jego przyjaciel nie wierzy w Boga, ten odpowiada: „Właśnie. Znam dziś tylko jedno konkretne zagadnienie: czy można być świętym bez Boga?”.

Rozmowę mężczyzn przerywa wybuch i odgłosy strzałów. Tarrou uznaje, że to kolejne starcie przy bramach miasta. Gdy hałasy cichną, doktor mówi, że czuje się bardziej bohaterem niż świętym, dodaje też: „Obchodzi mnie tylko, żeby być człowiekiem”. Tarrou proponuje przyjacielowi kąpiel w morzu dla umocnienia ich przyjaźni. Doktor zgadza się i mężczyźni udają się na molo. Po pokazaniu strażnikom specjalnych przepustek i dotarciu do odpowiedniego miejsca, przyjaciele rozbierają się i wskakują do morza. Pływając mężczyźni poczuli się nareszcie daleko od dżumy i wszystkiego, co się z nią wiąże. Czuli, że choroba na tę krótką chwilę zapomniała o nich.


Nastaje grudzień, ale chłodna pogoda nie hamuje epidemii. Prognozy prefektury, że zimne dni powstrzymają chorobę, nie sprawdzają się i szpitale wciąż są pełne, krematoria dalej spalają dziesiątki ciał dziennie, a obozy izolacyjne są przepełnione. Zostaje otworzony dodatkowy szpital, w którym Rieux pracuje osamotniony. Doktor zauważa, że chorzy chcą mu pomóc i nie sprawiają problemów.

Pod koniec grudnia Rieux otrzymuje list od sędziego Othona, który wciąż znajduje się w obozie dla przebywających kwarantannę, pomimo, że jego żona już dawno opuściła podobny ośrodek. Sędzia tłumaczy to pomyłką w prefekturze, i prosi, aby doktor wstawił się za nim. Rieux poleca Rambertowi, żeby się tym zajął, i, w kilka dni potem, Othon zjawia gabinecie doktora. Lekarz jest oburzony pomyłką, ale sędzia nie ma nikomu nic za złe i mówi, że każdy może się pomylić. Rieux pyta, co sędzia ma zamiar teraz robić i ku swemu zdumieniu słyszy, że Othon chce wrócić do obozu, ale tym razem w charakterze pracownika administracji. Tak tłumaczy swoją decyzję: „Rozumie pan, miałbym zajęcie. A poza tym, głupio to mówić, czułbym się bliżej mego chłopca”. Rieux obiecuje, że zrobi wszystko, co w jego mocy, aby sędzia dostał tę posadę.

Do Bożego Narodzenia niewiele zmieniło się w sytuacji miasta. Rambertowi udaje się, za pośrednictwem młodych strażników, nawiązać korespondencję listowną z żoną. Dziennikarz proponuje doktorowi, by skorzystał z jego sposobu i napisał list do swojej małżonki. Rieux po raz pierwszy od miesięcy pisze list do swojej ukochanej i zauważa, że nie potrafi już się posługiwać takim językiem, jak kiedyś. Wysyła jednak list, ale nie dostaje odpowiedzi. Cottard wzbogaca się na drobnych spekulacjach.

strona:    1    2    3    4    5    6    7    8    9    10    11    12    13    14    15    16    17    18    19    20    21    22    23    24    25  



On chce TO zrobić,
a Ty nie jesteś gotowa?

10 zdań, które pomogą Ci
zatrzymać chłopaka przy sobie!

Mój pierwszy raz...

Szybki test:

Dziennikarz spotkanie z Gonzalesem odbywa:
a) w szpitalu
b) na poczcie
c) w banku
d) w katedrze
Rozwiązanie

Mercier to:
a) główny komisarz policji
b) dyrektor miejskiej służby odszczurzania
c) ordynator szpitala
d) prefekt Oranu
Rozwiązanie

Pierwszy szpital pomocniczy powstał w:
a) banku
b) prefekturze
c) szkole
d) przedszkolu
Rozwiązanie

Więcej pytań

Zobacz inne artykuły:

StreszczeniaOpracowanie
„Dżuma” - streszczenie szczegółowe
Albert Camus - życiorys
Czas i miejsce akcji „Dżumy”
Struktura i kompozycja „Dżumy” Alberta Camus
Egzystencjalizm w „Dżumie”
„Dżuma” jako powieść o wojnie
„Dżuma” jako poowieść o śmierci absurdalnej
„Dżuma” jako powieść o złu - motyw zła
„Dżuma” jako powieść parabola
Motywy literackie występujące w „Dżumie”
Nawiązania w kulturze do „Dżumy”
Znaczenie motta powieści „Dżuma”
Bibliografia
Najważniejsze cytaty z powieści „Dżuma”
Bezpośrednie odwołania do innych dzieł literackich w „Dżumie”




Bohaterowie
Doktor Bernard Rieux - charakterystyka
Jean Tarrou - charakterystyka
Ojciec Paneloux - charakterystyka
Raymond Rambert - charakterystyka
Cottard - charakterystyka
Joseph Grand - charakterystyka
Pozostali bohaterowie „Dżumy”





Tagi:
• biografia Alberta Camusa • życie i twórczość Alberta Camusa • motyw wojny w Dżumie • motyw śmierci w Dżumie • Zło w Dżumie • Motto w Dżumie • bohaterowie Dżumy • charakterystyka bohaterów w Dżumie • opracowanie Dżumy • postawy ludzkie w Dżumie Alberta Camusa • świat grozy i absurdu w Dżumie • streszczenie dżumy